Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Co o tym myślicie? |
Sympatyczny pomysł :) |
|
70% |
[ 7 ] |
Niezbyt :( |
|
10% |
[ 1 ] |
Pisać sam/sama nie umiem, ale chętnie poczytam i skomentuje :) |
|
20% |
[ 2 ] |
|
Wszystkich Głosów : 10 |
|
Autor |
Wiadomość |
MlyneQ
Dyrektor UdsMP
Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 2596
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 16:06, 14 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
I ja zmieniłam, Staś zmeinił i Martyna zmieniłą :)
Super! Odmiania jest każdemu potrzebna od czasu do czasu :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Martyna Martens G
Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 20:01, 19 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Taa,bo monotonia i rutyna potrafi wykańczać psychicznie,w dodatku jak ktoś nie widzi różnicy między samotnością a wolnością (np. moi przyjaciele)...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MlyneQ
Dyrektor UdsMP
Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 2596
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 22:21, 19 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
A to jest ogromna róznica. Np wolni możemy być posiadjac przyjaciół, ale również ich nie posiadając,a samotni mozemy byc pod roznymi względami. Np mając przyjaciół mozemy byc samotni pod wzgledem "partnerstwa", ale za to mając przyjaciól, a nie mając partnera można byc bardzo "nie samotnym" . tAKŻE jets to rzecz względna. Ale ja natomiast uwazam takze ze samotnym mozemy byc lub się czuć mając ipartnera i przyjaciół, gdyż są ciałem,a nie ma ich duchem i pomocą i takie tam dalej. Mogłabym pisać w nieskończonośc. A włąsnie nie uwazacie ze "nieskonczonoisc" jest bardzo tajemnicza?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martyna Martens G
Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 23:14, 19 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Nieskończoność jest tajemnicza,bo jest niezbadana.No właśnie ja bywam samotna w towarzystwie przyjaciół.A wolność to odrobina swobody,czasem każdy jej potrzebuje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MlyneQ
Dyrektor UdsMP
Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 2596
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 15:58, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Zgadzam się. Doskonale opisałaś nieskończonośc.TAK po prostu, a trafnie. :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MlyneQ
Dyrektor UdsMP
Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 2596
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 21:13, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
My glasses are black.
I bought it on the park.
It was a nice day,
I had never lied.
And then I met you,
It couldn't be true.
First time in my life,
my glases wasn't black.
You gave me green dress,
I was in love in your face.
It wasn't shy,
It showed me good way.
And then I kissed you,
It couldn't be true.
Second time in my life,
my glases wasn't black.
Now we are the same people,
We're in love just little.
My glasses are black,
but I feel good luck in my little bag.
_________________
MOja piosenka. Niestety bez muzyki xD
Chętnie bym nauczyla grać się na gitarze...ale nie wiem czy mam przyzwolenie ludu xP
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez MlyneQ dnia Nie 13:02, 21 Sty 2007, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martyna Martens G
Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 21:58, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Tekst nie jest łatwy do zrozumienia(nie chodzi mi o język,lecz o sens-mówiąc to nie mówię,że jest bezsensowny!).Ma coś w sobie.Tę misję.Każdy zrozumie te słowa inaczej.Te okulary mają coś w sobie,jakby element metamorfozy,jakiś "odlot",ruchomą część życia czy umysłu.Nie wiem.
Zainspirowałaś mnie i muszę coś bazgrnąć.
Mam tylko little zastrzeżenie co do słowa "bougt".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MlyneQ
Dyrektor UdsMP
Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 2596
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:13, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Teraz coś tak jak jajkiś czas temu. MYŚLĘ że tamto było lepsze ("Myślodsiewnia"), ale to moje zdanie. Wy też oceńcie :)
Słoneczne promnienie,
promienie radości na duszy.
Zrodzone z pustki po monotonii.
Jej niemowlęta, w białych barwach.
Lekkie lecz silne.
Zarażają, przekazują,
działają jak domino.
Jedno za drugim, wagonik.
A Ty czasie,
sprawiasz, ze nowe staje się starym.
Że stare umiera. Że nowe umiera.
Że to co nowe znów podąża w ślady matki.
Przeistacza się bez zmian.
Staje się monotonne.
Ale wśród monotonii i rutyny,
znajdziemy jeszcze coś.
Samotność,czy wolność?
W pudełku pełnym zabawek,
gdzie panuje ciasnota myśli i słów,
będziesz sam.
A może wyjdziesz z pudełka,
pozostawisz to wszystko,
i bedziesz czuł się wspaniale,
wypełniony.
A wszytko to w nieskończoności,
która sama próbuje złapać swój ogon.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martyna Martens G
Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:16, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Czy ja byłam Twoją inspiracją ;P? Wolność,samotność,monotonia i rutyna o taa...
To jest zdecydowanie lepsze.Cholernie podoba mi się to "Jej niemowlęta, w białych barwach. Lekkie lecz silne."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MlyneQ
Dyrektor UdsMP
Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 2596
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 22:21, 20 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
to fajnie ze się podobna. A I BYŁAŚ xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martyna Martens G
Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 0:02, 21 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
To co nabazgrałam nie umywa się do tego co pięknie napisała Młyneq, która zainspirowała mnie swoimi tekstami. Te wypociny, które przed chwilą stworzyłam dedykuję właśnie jej:
Our life isn't like roses.
It's similar to boring war.
In my existence there are some main voices:
peace and love, music, freedom and atom of true.
These voices are singing in other tones similar songs about this short life.
And these songs wrote life.
I am a sailor.
I swam across my brain.
But I don't know my black sides, my black holes.
Taste of life isn't like honey,
but we can change this.
On my horizon I can see a way of my life.
And I always swim in my dreams, in my unconscious.
PS:Ta wojna i róże to przenośnia :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sasha
Dyrektor UBOP
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1505
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Siczyn / Toruń :p
|
Wysłany: Nie 11:37, 21 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
fajne, fajne... :P też takie ma dogłębne znaczenie :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martyna Martens G
Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 11:59, 21 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
To są moje niepoukładane, wiecznie kłębiące się myśli :] Dzięki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MlyneQ
Dyrektor UdsMP
Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 2596
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 13:08, 21 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Mi też się bardzo podoba :)
No właśnie takie...niedosłowne, ale chyba rozumiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Martyna Martens G
Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 2731
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 14:21, 21 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
W końcu mnie ktoś chyba rozumie... Ponoć taka jestem niezrozumiała...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|